Gardaí usuwają blokady paliwowe z O’Connell Street i M50. Nocna operacja w Dublinie
- Wojtek
Setki funkcjonariuszy Gardaí w nocy oczyściły O’Connell Street i odblokowały kluczowe trasy w Dublinie, kończąc kilkudniowe protesty przeciwko rosnącym cenom paliwa. Operacja przeprowadzona około 3:30 nad ranem była jedną z największych interwencji ostatnich miesięcy i wywołała ostre reakcje protestujących, którzy mówią o „zasadzce”. Mimo działań policji w wielu częściach kraju wciąż występują poważne utrudnienia w ruchu i transporcie publicznym.
O’Connell Street oczyszczona o 3:30 nad ranem
Tuż po godzinie 3:30 nad ranem setki funkcjonariuszy Gardaí – w tym jednostki porządkowe, policjanci w mundurach, funkcjonariusze w cywilu, a także oddział konny i śmigłowiec – otoczyły O’Connell Street, kierując protestujących do opuszczenia miejsca zgromadzenia. Operacja przebiegła pokojowo, a większość kierowców ciężarówek i traktorów współpracowała z policją, odjeżdżając pod eskortą.
Ulica pozostawała zamknięta jeszcze kilka godzin po akcji, otoczona tzw. „pierścieniem stali”, aby umożliwić usunięcie pozostałych pojazdów oraz uprzątnięcie terenu. W niedzielny poranek na miejscu wciąż znajdowało się około 20 maszyn rolniczych i ciężarówek, a służby miejskie usuwały nagromadzone odpady.
Protestujący mówią o „zasadzce”
Przedstawiciele protestujących wyrazili oburzenie sposobem przeprowadzenia nocnej operacji. Rzecznik blokujących, Christopher Duffy, określił działania Gardaí jako „zasadzkę” i „atak armii policjantów”. Podkreślał, że zgromadzenie było pokojowe, a uczestnicy nie otrzymali wcześniej polecenia opuszczenia ulicy.
Według protestujących, groźba odholowania pojazdów – w tym drogich traktorów z automatycznymi skrzyniami biegów – była jednym z powodów, dla których zdecydowali się wycofać z O’Connell Street.
M50 i inne kluczowe trasy również odblokowane
Równolegle Gardaí usunęli blokadę na M50 w kierunku północnym, przywracając ruch na jednej z najważniejszych arterii kraju. W Cork w sobotę wieczorem częściowo zablokowany był tunel Jacka Lyncha, gdzie około dziesięć traktorów ograniczyło przejazd do jednego pasa. Tunel został ponownie otwarty po interwencji policji.
W wielu miejscach wciąż występowały zakłócenia w transporcie publicznym, a Dublin Bus informował o licznych opóźnieniach i zmianach tras.

Galway: wojsko usuwa barykady
W Galway protestujący zbudowali barykadę z palet i drewnianych elementów, blokując dostęp do portu. Do akcji wkroczyły siły zbrojne, wykorzystując ciężki pojazd ratowniczy „The Beast”, który usunął przeszkody, umożliwiając ponowne otwarcie dostępu do terminalu. Gardaí podkreślają, że działania te były konieczne, aby zapewnić dostawy paliwa dla służb ratunkowych.
Kryzys paliwowy: setki stacji bez benzyny i diesla
Blokady, które trwały od wtorku, doprowadziły do poważnych zakłóceń w dystrybucji paliw. Według szacunków, nawet 600 z 1500 stacji benzynowych w kraju było zmuszonych wstrzymać sprzedaż benzyny, diesla lub obu paliw. W sobotę pierwsze cysterny opuściły rafinerię Whitegate w Cork po kilku dniach blokady.
Rząd reaguje: nadzwyczajne posiedzenie gabinetu
W niedzielę wieczorem odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rządu, na którym ministrowie omawiali pakiet wsparcia dla przewoźników, rolników i sektora rybołówstwa. Spotkanie miało również na celu ocenę sytuacji bezpieczeństwa i dalszych działań wobec protestów, które – jak podkreślają organizatorzy – mogą być kontynuowane, jeśli koszty paliwa nie zostaną obniżone.
Co dalej?
Choć główne blokady w Dublinie i na M50 zostały usunięte, sytuacja wciąż jest dynamiczna. Protestujący zapowiadają, że nie zakończą działań, dopóki rząd nie podejmie zdecydowanych kroków w sprawie cen paliw. Tymczasem Gardaí pozostają w stanie podwyższonej gotowości, monitorując kluczowe punkty infrastruktury w całym kraju.
